Skontaktuj się nami: +48 502 600 336

S-Car Team

S-Car Team – bieg Solidarności Świdnik 16 lat temu

W dniu jutrzejszym odbędzie się jedna z większych imprez biegowych w regionie Polski Wschodniej Bieg Solidarności „Lubelski Lipiec 1980” Będzie to już chyba 24 edycja tego biegu jeśli czegoś nie pomyliłem, a więc można powiedzieć że impreza trwale wpisała się już do kalendarza biegowego oraz do wydarzeń sportowo kulturalnych miasta Świdnika.Od paru lat bieg który był organizowany na trasie Świdnik-Lublin urósł do rangi półmaratonu. W swoich początkach był to bieg na dystansie 12500m i przebiegał od Placu Konstytucji 3-go Maja w Świdniku przez Al. Lotników Polskich, Kalinówkę,Dr Męcz. Majdanka i kończył się na stadionie Start w Lublinie przy AL Zygmuntowskich.Dlaczego o tym wspominam? W dniu 14.10.2000r. czyli prawie 16 lat temu w godzinach rannych przechodząc Placem Konstytucji zauważyłem jakieś zamieszanie. Wzbudziło to moje zainteresowanie okazało się że jest to start jakiegoś fajnego biegu ze Świdnika do Lublina a że akurat nie miałem innych planów stwierdziłem że fajnie będzie wziąść udział w takiej imprezie. Zapisy ciągle trwały więc opłaciłem jakąś tam symboliczną opłatę startową i otrzymałem nr startowy. Ogólnie nie byłem specjalnie przygotowany do biegu więc wystartowałem tak jak stałem. Na sobie miałem ciężkie buty typu sportowego, spodnie dresowe z grubego ortalionu (prawie śniegowce) oraz czarną bluzę z kapturem i podkoszulkę. Z całego biegu pamiętam tylko trzy rzeczy. Start, obtarcia i poparzenia pachwinowe oraz metę. Bluzy z kapturem pozbyłem się szybko po tym jak zrobiła się ciężka od wilgoci i potu, Bieg zleciał mi raczej na opracowaniu techniki pozbycia się spodni z ortalionu. Na wysokości Jednostki Wojskowej miałem już olbrzymie rany i odparzenia. Do mety było bliżej niż do Świdnika więc wyjście było jedno uratować swój honor i ukryć bul na twarzy okrążając stadion w czarnych ortalionowych waciakach. Tak oto los chciał mnie zniechęcić do biegania ,ale na szczęście po 14 latach 7 czerwca 2014 wziąłem udział w 22-gim biegu Solidarności ale to już historia na następny temat.

Czytaj więcej
S-Car Team przygoda z bieganiem

Trudno jest mi określić w którym momencie życia zacząłem biegać, O wiele łatwiej będzie przypomnieć sobie chwile kiedy bieganie zaczęło przynosić mi prawdziwą radość i satysfakcję. Tego nigdy nie zapomnę było ciepłe lato, miałem wtedy jakieś siedemnaście a może 18 lat i totalny mętlik w głowie. Nie wiedziałem jeszcze co będę robił w życiu szukałem inspiracji. Po upalnym dniu spędzonym w blokowiskach aż chciało się wieczorem wyjść z domu. Znajomi byli jakoś zajęci a dziwnie było by wałęsać się samemu po mieście. Więc wyszedłem pobiegać. Biegłem ulicami miasta do krzyżówek Świdnickich i z powrotem. Schodziło mi z tym trochę czasu nie miałem dobrej kondycji ale walczyłem jak lew wbiegając pod górę na ul Lotników Polskich. To dziwne ale moje zmysły jakby otworzyły się na rzeczy do których nigdy wcześniej nie przywiązywałem uwagi. Lekki wieczorny powiew wiatru przynosił ukojenie po całym upalnym dniu, odgłosy miasta wszystkie dźwięki układały się w melodię dla moich uszów, Miasto które znałem jak własną kieszeń wyglądało jakby inaczej moją uwagę przykuwały szczegóły których wcześniej nie dostrzegałem. Mój umysł nagle się otworzył a do głowy zaczęły wpadać pierwsze ważne pomysły i plany. To dziwne ale nagle poczułem się bardzo szczęśliwy, ot tak po prostu bez powodu,ktoś mógłby zapytać a z czego tu się cieszyć? Zacząłem dostrzegać wiele pozytywnych stron mojego życia, cieszyłem się że jestem zdrowy, pomimo że nie posiadałem jeszcze niczego a czułem się jak bym miał wszystko. Nagle poczułem wielką wdzięczność to było trochę jak modlitwa dziękczynna tylko trochę ukryta,nieśmiała i zatajona.
Tego wieczoru poznałem że do szczęścia nie potrzeba nam za wiele wystarczy nauczyć się dostrzegać to co jest blisko nas i zacząć w pełni z tego korzystać. Ja nauczyłem się cieszyć z małych rzeczy, jest to bardzo przydatne teraz po latach kiedy bierzemy udział w wyścigu szczurów i cieszymy się głównie z rzeczy materialnych, gonimy za pieniędzmi, napędzają nas sukcesy w pracy,chęć posiadania, nowy laptop,kariera, nowy samochód itd. Od tamtej pory biegałem czasami z nudów czasami kiedy miałem kryzys, już zawsze podczas biegania towarzyszyło mi to uczucie szczęścia, modlitwy dziękczynnej i otwartego umysłu.

Czytaj więcej
S-Car Team Odpoczynek w biegu

Może zabrzmi to dość dziwnie ale bieganie traktuję jako odpoczynek. Pozornie wydawać się może że bieganie i odpoczynek to sprzeczności. Należę do osób mocno zapracowanych można by powiedzieć że ocieram się o pracoholizm ostatnie lata inwestycji oraz obowiązki firmowe spowodowały całkowity brak ruchu fizycznego oraz mocne zmęczenie umysłowe, brak możliwości odcięcia się od codziennych problemów powodował coraz większe wypalenie Niestety coraz częściej ulgę umysłową przynosiło zaglądanie do kieliszka. Jak się wkrótce okazało receptą na moje problemy i powrót do aktywności fizycznej stało się bieganie. Szybko odkryłem że bieganie nie jest zbyt wymagające, nie potrzebuje specjalnego sprzętu, dużych nakładów finansowych, a treningi mogę znakomicie dopasować do mojego cyklu dnia. Mogę je dowolnie przesuwać względem obowiązków domowych i firmowych. Kiedy wychodzę na bieganie wszystko pozostawiam za sobą, Nie myślę wtedy o problemach i codziennych obowiązkach w mojej głowie następuje totalny reset, jest to chwila żeby po prostu po przebywać sam ze sobą. Zdaje się jak gdyby czas na chwile zwolnił,kiedy moje ciało gna przed siebie głowa zwalnia , moją uwagę przykuwają elementy krajobrazu których jadąc samochodem lub rowerem nigdy bym nie spostrzegł. Mijam przypadkowych ludzi czuję że jestem przez nich ciepło odbierany, czuję przepływ życzliwej i dobrej energii, raczej nikt mi nie zazdrości, jak i nie blokuje złośliwie drogi, nie rzuca wrogich spojrzeń. Nie wiem czy Wam też się to zdarza ale często na swojej trasie biegowej mówię dzień dobry przypadkowo napotkanym osobom. Może to głupie ale dlaczego nie? To mnie nic nie kosztuje a po którymś razie zostaję obdarzony życzliwym uśmiechem przez staruszki plotkujące przy drodze czy rowerzystów z którymi się mijam.Po bieganiu wracam z głową napełnioną nowymi pomysłami, z nowy zapasem energii,z nowymi planami i rozwiązaniami,zmęczony fizycznie ale wypoczęty umysłowo. To chyba dotlenienie tak na mnie działa.

Czytaj więcej
S-Car Team – projekt bieganie amatorskie

Głównym celem projektu S-Car team jest rozpowszechnianie oraz propagowanie biegania jako najprostszej formy aktywności fizycznej. Mówiąc wprost, chcemy zarazić bieganiem jak najszersze grono osób zarówno tych którzy mieli już do czynienia ze sportem jak i osoby które nigdy nie uprawiały aktywności fizycznej. Czasami do pełni sukcesu wystarczy jeden mały impuls, jeśli projekt S-Car team będzie tym impulsem dla choćby jednej osoby uznamy że było warto. Chcemy trwale wspierać osoby które amatorsko uprawiają bieganie bądź chciały by zacząć swoją przygodę z bieganiem. Informacje które znajdziecie na stronie s-car team powstają na bazie prywatnych doświadczeń związanych z bieganiem, nie mają na celu pouczania i udzielania dobrych rad dla osób biegających .

Nie znaczy to że nie możecie wykorzystywać tych informacji dla porównania swoich wyników i doświadczeń biegowych lub jako pewnego rodzaju wskazówek.

Na drugim miejscu w S-Car team stawiamy na promocję marki S-Car.pl

Z kąd wziął się pomysł na wiązanie branży motoryzacyjnej z bieganiem? Nasza praca przynosi nam sporo satysfakcji mamy kontakt z ludźmi, wykonujmy usługi, czujemy się przydatni i potrzebni. Bieganie wyzwala wśród ludzi ogromne pokłady pozytywnej energii. Ta energia jest nam bardzo bliska zarówno w życiu prywatnym,towarzyskim jak i zawodowym.

Czytaj więcej

ZAUFALI NAM

OPINIE NASZYCH KLIENTÓW

  • Witam, ja jestem bardzo zadowolona z usługi S-Car.pl sprzedałam swoją wysłużoną corsinę tego samego dnia miły grzeczny pan przyjechał po trzech godzinach autolawetą sprawnie zapakował auto wypisał dokumenty i wypłacił gotówkę. Zdecydowanie mogę polecić tą firmę mnie do skorzystania z ich usług przekonało to że są na FACEBOOKU i każdy tam może wyrazić opinię na ich temat. Widziałem że firma s-car.pl sponsoruje koncert Drugie życie dla Szymona na Dni Świdnika 2015 wielki szacun tak dalej trzymaj s-car

    Iwona Górska
  • W s-car.pl sprzedalam juz 3 samochody i nie zmienie skupu w razie potrzeby. Auta byly w roznym stanie i roznym wieku, za kazdym razem z laweta ten sam przesympatyczny, kulturalny a co najwazniejsze LUDZKI czlowiek. Doradzil telefonicznie, zaproponowal rozsadna cene i od reki zalatwil sprawe. Jesli nie chcecie natknac sie na spaslych wszystkowiedzacych wyzyskiwaczy, to polecam s-car.pl

    IZA
  • Polecam firmę s-car ze Świdnika. Dawno nie spotkałem się z tak profesjonalnym i uczciwym podejściem. Szybko, sprawnie, w miłej atmosferze. Nie wiedziałem, że sprzedaż samochodu może być załatwiona tak przyjemnie i przede wszystkim na korzystnych warunkach finansowych.

    Szymon Lublin
  • Pewnego dnia Rozmawialem z kolega na kopalni o zamiarze sprzedania zony volvo. Powiedział że sprzedał ostatnio swojego Peugeota dwie godziny po telefonie do skupu aut s-car.pl. Zadzwoniłem pod nr tel 703 403 025 po ok trzech godzinach przyjechało dwóch młodych kulturalnych panów przy kawie w ciągu 15min odkupili ode mnie samochód. Polecam pewna i profesjonalna firma maja konto na Facebooku .

    Bogdan
  • Witam,ja jestem bardzo zadowolona z usługi S-Car.pl sprzedałam swoją wysłużoną corsinę tego samego dnia miły grzeczny pan przyjechał po trzech godzinach autolawetą sprawnie zapakował auto wypisał dokumenty i wypłacił gotówkę.Zdecydowanie mogę polecić tą firmę mnie do skorzystania z ich usług przekonało to że są na FACEBOOKU i każdy tam może wyrazić opinię na ich temat.

    Iwona Górska
  • Szczerze polecam uslugi tej firmy. Facet naprawde ludzki, nie zdziera, nie oszukuje. Kupil ode mnie juz 3 auta w roznym stanie, doradzil, wycenil. Jestem naprawde zadowolona!! Polecam!:)))))

    Iza Maryna Jesionek
  • Cała transakcja poszła sprawnie i miłej atmosferze, czego z reguły nie można powiedzieć o innych firmach tego type. Pozdrawiam i polecam!

    Robert Czapkowski
  • Polecam S-Car.pl, szybka i bardzo miła obsługa...

    Ewelina Supryn

SKUP AUT WSZYSTKICH MAREK
Kupimy każdy model samochodu!